"WOJna" Gro Dahle

      „Wojna” Gro Dahle porusza trudny, zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, temat rozwodu. Treść książki wydaje się być celowo przesycona rodzinnymi tragediami nie po to, żeby zaszokować, ale właśnie po to, by uwypuklić cierpienie. Chwilami czytelnik może mieć wrażenie nadmiaru, jednakże scenariusze tej i wielu podobnych historii pisze życie, które nie ma umiaru w rozdawaniu złych kart. Odbiorca zapada się emocjonalnie wraz z bohaterką tekstu, smuci się, współczuje i jednocześnie chce walczyć o uwolnienie Inge od koszmarów "wojny".

      Dahle opowiada historię rozwodową jakich wiele, ale przede wszystkim zwraca uwagę na uczucia dziecka, które nie rozumie co się dzieje, jest przerażone i czuje się winne rozpadowi małżeństwa. Inge wchodzi w rolę dorosłego, opiekuje się swoim rodzeństwem i dba o uczucia rodziców, zapominając o sobie. Dziewczynka powoli rozpada się z powodu nadmiaru uczuć, z którymi sobie nie radzi, a których nikt nie zauważa. Gro Dahle stawia pytanie o to, co może pomóc dziecku w tak trudnej sytuacji. Sugeruje, że leczący może być czas i zburzenie muru milczenia pomiędzy rodzicami, wznowienie komunikacji, na którą wcześniej nie było przestrzeni.  

       Tekst, słowa, to tylko część książki, resztę stanowi szata graficzna. Sceny pełne bólu i łez zobrazowane są w sposób dramatyczny. Ilustracje Kai Dahle Nyhus początkowo odpychają, zwłaszcza gdy porównamy je do grafik z takich tytułów jak „Zły Pan” czy „Włosy mamy”. W trakcie lektury okazuje się jednak, że rysunki wspaniale grają z tekstem i  dopełniają obrazu rodzinnych tragedii. Poruszają dogłębnie dzięki swej prostocie i przekazowi emocjonalnemu. Sprawiają mroczne wrażenie, które pozostaje z nami nawet po przeczytaniu ostatniej strony książki.

      „Wojna” to obowiązkowa lektura zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, zwłaszcza dla tych, którzy rozwód mają już dawno za sobą, ale wydaje im się jakby wszystko działo się wczoraj.

 

XXX

 

      Wojna niesie za sobą ogrom straszliwych wizji: broń, ogień, dym, wystrzały, wybuchy, rozjeżdżające wszystko i wszystkich czołgi. Wielkie cierpienie i ból. Inge przekonuje się, że wojna to nie tylko historia i przekazy z telewizji, wojna może się rozpętać w jej domu, a ostatecznie także w jej wnętrzu.

Dziewczynka ma najlepszą rodzinę na świecie, ale nadchodzi dzień, kiedy ten obraz pęka, powstaje na nim nie dająca się zagoić rana. Dom wypełnia się łzami, gniewem, wrzaskami, uderzaniem głową o ścianę, rzucaniem przedmiotami
i groźbami. Chwile walki przeplatają się z pozornym spokojem, przeprosinami i próbami wrócenia do normalności.

Wtedy na horyzoncie pojawia się „kochanka” i nie można już powstrzymać wojny, „wszystko osłania się drutem kolczastym, rozbitym szkłem, gwoździami i murami”. Inge stara się chronić braci, sprawić, żeby nie słyszeli kłótni. Boi się wyprowadzki taty, ale też walki o to z kim ona i jej rodzeństwo ma mieszkać. Dziewczynce towarzyszy poczucie winy. To jej wina, że rodzice się kłócą, że się rozstają. Inge zaczyna nowe życie pomiędzy dwoma domami, pomiędzy rodzicami, którzy ze sobą nie rozmawiają.

Czas płynie, tata ma nowe dziecko, mama znajomych, bracia mają siebie. Inge nie ma nikogo, zaczyna opuszczać się w nauce, nie może spać, nie je, okalecza się, zamyka w pokoju. Początkowo nikt tego nie zauważa, ale w końcu rodzice pukają do jej drzwi. Próbują pomóc, zaczynają ze sobą rozmawiać i choć nic nie jest takie jak przedtem, czas pomaga, by w sercu Inge nastał pokój… nowy porządek, który pozwala żyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wojna Gro Dahle
"Wojna" Gro Dahle
"Wojna" Gro Dahle